Zmiany w ryczałcie – nasz komentarz dziś w „Rzeczpospolitej”

Zmiany w ryczałcie – nasz komentarz dziś w „Rzeczpospolitej”

Zmiany w ryczałcie coraz wyraźniejsze. Dziś w „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł z komentarzem dr. Piotra Sekulskiego, doradcy podatkowego, dotyczący nowej wersji projektu zmian w ustawie o ryczałcie. To ważny sygnał, bo nie mówimy już o starych założeniach, ale o kolejnej odsłonie projektu, która pojawiła się w RCL i może realnie przełożyć się na wyższy podatek dla wielu podatników od 1 stycznia 2027 r.

Artykuł w „Rzeczpospolitej” można przeczytać tutaj.

Nowa wersja projektu jest dostępna w RCL.

Temat opisano również w Prawo.pl.

Zmiany w ryczałcie – projektowana nowelizacja

Odchodząc od rozważań teoretycznych musimy podkreślić, iż oprócz zapowiadanej walki z wybranymi modelami optymalizacyjnymi, może dojść do podniesienia obciążeń dla części podatników.

Najgłośniejsza zmiana dotyczy usług objętych dziś stawką 8,5 proc. Projekt zakłada, że od przychodów powyżej 100 tys. zł rocznie trzeba będzie zapłacić 15 proc. ryczałtu, jeżeli podatnik nie zatrudnia co najmniej jednego pracownika w przeliczeniu na pełny etat przez wymagany okres. To może uderzyć w wiele osób, które nie są żadnymi „kombinatorami”, tylko prowadzą działalność samodzielnie. Dotyczy to m.in. części szkoleniowców, pośredników, przedstawicieli handlowych, trenerów, kosmetyczek czy części podatników z branży IT, którzy dziś rozliczają się według 8,5 proc.

dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy

„To dla wielu zaporowy warunek. Część przedsiębiorców nie spełni go, ponieważ nie potrzebuje pracownika, część dlatego, że umowa o pracę jest zbyt kosztowna”

I właśnie tu widać największy problem tej propozycji. Ryczałt miał być prostą formą opodatkowania. Tymczasem nowe rozwiązanie nie upraszcza systemu, lecz dokłada kolejny warunek i kolejny obszar potencjalnych sporów.

Zmiany w ryczałcie – większy podatek i więcej sporów

Od dawna zwracamy uwagę, że przepisy o ryczałcie są niejednoznaczne, przestarzałe i w wielu miejscach oparte na klasyfikacjach, które nie nadążają za realiami rynku. Nowy projekt nie porządkuje tych problemów. Przeciwnie – może je jeszcze pogłębić.

Zgodnie z naszą wypowiedzią dla Prawo.pl

dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy

„W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłaby kompleksowa zmiana ustawy ryczałtowej, w tym odejście od klasyfikacji PKWiU przy określaniu stawek oraz ujednolicenie tych stawek. Niestety, propozycja Ministerstwa Finansów nie rozwiązuje żadnego z tych problemów, ale wprowadza dodatkowe komplikacje”.

To szczególnie istotne dla przedsiębiorców świadczących usługi, wobec których już dziś istnieją spory o to, czy właściwa jest stawka 8,5 proc., czy 12 proc. Dodanie kolejnego testu – tym razem opartego na zatrudnieniu – może sprawić, że kontroli i sporów będzie jeszcze więcej.

Nie tylko usługi …

Projekt nie kończy się na usługach. Ministerstwo chce też podnieść obciążenia w przypadku najmu i dzierżawy na rzecz podmiotów powiązanych. Chodzi zarówno o najem prywatny, jak i prowadzony w działalności gospodarczej. Dziś nadwyżka ponad 100 tys. zł bywa opodatkowana stawką 12,5 proc. Po zmianach w określonych przypadkach ma to być 15 proc.

Jeszcze dalej idą propozycje dotyczące własności intelektualnej i podobnych praw oddawanych do używania podmiotom powiązanym. W takich przypadkach projekt przewiduje stawkę 17 proc. To rozwiązanie ma uderzać przede wszystkim w modele, w których wspólnik odpłatnie udostępnia własnej spółce np. znak towarowy. Problem polega jednak na tym, że przepisy mogą objąć również inne sytuacje, które nie mają nic wspólnego z agresywną optymalizacją.

W czym możemy pomóc

Jeżeli projekt będzie procedowany dalej w obecnym kierunku, warto odpowiednio wcześnie przeanalizować swoją sytuację i sprawdzić, czy model rozliczeń nadal będzie opłacalny od 2027 r. Jeżeli rozliczasz się ryczałtem i chcesz ocenić wpływ planowanych zmian na swoją działalność, możemy pomóc w analizie stawki, zakresu usług, ryzyk podatkowych oraz możliwych wariantów działania przed wejściem nowych przepisów w życie.

dr Piotr Sekulski

Jestem doradcą podatkowym (nr wpisu 13740) oraz doktorem prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zawodowe zdobywałem w firmach doradztwa podatkowego (PWC, Thedy & Partners czy CRIDO). Specjalizuje się w podatkach dochodowych (w tym w kwestiach ryczałtu, uldze B+R czy uldze IP Box) oraz w podatkach międzynarodowych.

Zostaw komentarz

You must be logged in to post a comment.